
Radio Wnet Gosiewska: Von der Leyen zadowolona z siebie, ale Europejczycy płacą za jej politykę
W Radiu Wnet eurodeputowana Prawa i Sprawiedliwości komentowała debatę, która miała miejsce w Parlamencie Europejskim na temat wniosku o odwołanie przewodniczącej Komisji Europejskiej, Ursuli von der Leyen. W jej ocenie trudno jednak mówić o prawdziwej debacie.
Minutowe wystąpienia, wyłączanie mikrofonu i ograniczanie liczby głosów. A to oni chcą nas uczyć demokracji
– wskazuje.
Według niej zarzuty wobec von der Leyen płyną zarówno ze strony prawicy, jak i lewicy.
Lewica mówi o ludobójstwie w Strefie Gazy i braku działań Unii. My widzimy inne błędy polityki, ale wszystko składa się w jedno: poważne zastrzeżenia wobec kierunków UE
– zaznacza.
Gosiewska przyznaje, że sama ma rozterki wobec sytuacji w Strefie Gazy.
Hamas cynicznie wykorzystuje ludność cywilną, ale działania Izraela są niewspółmierne i uderzają w szpitale, uchodźców i pomoc medyczną. Z tym zgadzać się nie można
– mówi.
Odnosząc się do polityki handlowej, europosłanka krytykuje brak wykorzystania polskiej prezydencji.
To stracona szansa. Donald Tusk mówił, że jego nie da się ograć, ale trudno ograć się, gdy w ogóle nie podjęto gry
– stwierdza.
Podkreśla też dramatyczną sytuację w Gruzji. Zaznacza, że opozycja jest rozdrobniona, a represje dotykają nie tylko protestujących, ale i ich rodziny. Dodaje, że wszystkie wybory od 2012 roku są fałszowane: poprzez naciski, kupowanie głosów, dowożenie ludzi do lokali.
