Każdy founder chce, żeby jego zespół „grał razem”. Ale gdzie przebiega granica między dopasowaniem kulturowym a zatrudnianiem ludzi, którzy myślą dokładnie tak samo? Culture fit może być fundamentem silnej organizacji – albo jej cichym hamulcem, jeśli potraktujemy go zbyt dosłownie.
O tym, jak znaleźć równowagę między spójnością a różnorodnością, jak nie zgubić sensu culture fitu i dlaczego czasem lepiej zatrudniać wolniej, rozmawiamy z Filipem Soblelem, współzałożycielem Staffly – startupu, który pomaga firmom mierzyć dopasowanie kandydatów do zespołu, zanim dojdzie do kosztownych pomyłek.