

Radio Wnet
Radio Wnet
Bądź na bieżąco z treściami publikowanymi na portalu wnet.fm. Nie przegap najbardziej aktualnych wywiadów z ludźmi kultury, politykami, ekspertami od geopolityki i spraw międzynarodowych. To tutaj możesz odsłuchać rozmów z takich audycji jak Poranek Wnet, Popołudnie Wnet czy Kurier w Samo Południe.
Zachęcamy też do słuchania Radia Wnet na żywo!
Słuchasz? Oglądasz? Wspieraj!
zrzutka.pl/wnet
Wszystkie programy przygotowywane są przez nasz zespół dziennikarzy.
Zachęcamy też do słuchania Radia Wnet na żywo!
Słuchasz? Oglądasz? Wspieraj!
zrzutka.pl/wnet
Wszystkie programy przygotowywane są przez nasz zespół dziennikarzy.
Episodes
Mentioned books

Oct 24, 2025 • 15min
Wojna handlowa USA–Chiny wchodzi na poziom militarny
Rywalizacja USA i Chin to już nie spór o cła, lecz wojna o technologię i dominację militarną. Marek Budzisz ocenia, że rozstrzygnięcie zapadnie w ciągu najbliższych trzech lat.Rywalizacja między Pekinem a Waszyngtonem przestała być sporem o cła i taryfy. Dziś stawką jest kontrola nad technologiami i surowcami, które decydują o przewadze militarnej.Weszliśmy w fazę wzajemnych sankcji. To już nie tylko gospodarka, ale element gry strategicznej– mówi Marek Budzisz, ekspert Strategy & Future, w rozmowie z Radiem Wnet.Realizacja chińskiego planuWedług Budzisza obecne decyzje Pekinu, takie jak ograniczenie eksportu metali ziem rzadkich czy zaprzestanie zakupów soi ze Stanów Zjednoczonych, to część większego planu.Chińczycy kontrolują około 90 procent produkcji magnesów i 85 procent zdolności do rafinacji surowców ziem rzadkich. To kluczowe nie tylko w produkcji mikrochipów, ale też w przemyśle wojskowym. Mówimy o realnym narzędziu nacisku– podkreśla.Decyzja o wprowadzeniu licencji na eksport metali ziem rzadkich, zdaniem Budzisza, ma dwa cele: z jednej strony to polityka „dziel i rządź” wobec partnerów gospodarczych, z drugiej – sygnał, że Pekin może całkowicie zablokować dostawy surowców o potencjale militarnym.Wskaźnik referencyjny, który ogłosili Chińczycy, to 1,1 procent. W praktyce oznacza to pełną blokadę w tym segmencie– mówi analityk.Uderzenie w chińskie produktyStany Zjednoczone odpowiadają w podobny sposób. Ograniczają sprzedaż najbardziej zaawansowanych mikrochipów do Chin, by spowolnić rozwój ich technologii wojskowych.Obie strony działają selektywnie, ale zdecydowanie. Chcą osłabić zdolności militarne przeciwnika. Wojna handlowa eskaluje i potrwa jeszcze kilka lat– ocenia Budzisz.Ekspert zwraca uwagę, że wszystkie te ruchy są elementem przygotowań do spotkania Xi Jinpinga z Donaldem Trumpem.To nie jest trwała zmiana kursu, tylko próba ustawienia pozycji negocjacyjnych. Pekin położył jedną kartę na stół, ale Xi ma ich znacznie więcej– mówi.Zmiany dostawcówJedną z takich kart była decyzja o zaprzestaniu importu soi z USA. Chiny przeniosły zakupy do Argentyny, co uderza bezpośrednio w amerykańskie rolnictwo i regiony, które stanowiły zaplecze polityczne Trumpa.To cios w środkowe stany, bastion rolnictwa i wyborców „Make America Great Again”– zauważa Budzisz.Jego zdaniem decydujący moment tej rywalizacji nastąpi w ciągu najbliższych trzech lat.To wtedy rozstrzygnie się wyścig o kontrolę nad sztuczną inteligencją. Kto zdominuje ten obszar, ten będzie dominował również militarnie– tłumaczy.Kto jest gotowy?W ocenie Budzisza czas działa dziś raczej na niekorzyść Pekinu.Ameryka nie jest jeszcze w pełni gotowa na eskalację, ale system sojuszniczy USA się przekształca. Europa będzie w tym nowym układzie odgrywać inną rolę, co Chińczycy dobrze widzą. To przyspiesza bieg wydarzeń– dodaje.W rozmowie padł też wątek Ukrainy. Ekspert przyznał, że jej bogate zasoby metali ziem rzadkich, szczególnie na Donbasie, mogą w przyszłości stać się elementem gry surowcowej.To jednak perspektywa kilku, może kilkunastu lat. Natomiast obecna rywalizacja chińsko-amerykańska rozstrzygnie się wcześniej– mówi.Na pytanie o sens debat o bezpieczeństwie w Polsce, Budzisz odpowiada: – Politycy muszą słuchać, bo to oni będą podejmować decyzje i tłumaczyć je obywatelom. W sprawach bezpieczeństwa partyjna legitymacja nie ma znaczenia. Zagrożeni jesteśmy wszyscy, niezależnie od tego, na kogo głosujemy.

Oct 24, 2025 • 3min
Katastrofa demograficzna w Polsce. Dziewczęta urodzone dziś musiałyby rodzić po osiem dzieci
– 180 tysięcy urodzeń to dramat – mówi Przemysław Czarnek. Według niego tylko odważna polityka prorodzinna może zatrzymać kryzys demograficzny, który zagraża przyszłości Polski. Podczas konwencji programowej Prawa i Sprawiedliwości „Myśląc: Polska” w Katowicach poseł Przemysław Czarnek mówił o konieczności głębokich zmian ustrojowych, ale największy nacisk położył na dramatyczny spadek liczby urodzeń w Polsce.180 tysięcy urodzeń to dramat. Dziewczęta urodzone wśród tych 180 tysięcy dzieci musiałyby za 20–30 lat rodzić po osiem dzieci średnio, żeby choć częściowo odtworzyć populację– mówił Czarnek w rozmowie z Radiem Wnet. Jak dodał, taki scenariusz jest oczywiście niemożliwy.Jesteśmy w opłakanej sytuacji demograficznej, a każde rozwiązanie wspierające politykę prorodzinną jest dziś na wagę złota– podkreślił.Czarnek przekonywał też, że odbudowa demografii powinna być traktowana jako priorytet polityki państwa, niezależnie od podziałów partyjnych.To kwestia przetrwania narodu– dodał.Zmiany ustrojoweCzarnek wskazał, że Polska potrzebuje nie tylko impulsów finansowych, ale całościowej strategii, która przywróci wiarę w stabilność rodziny i bezpieczeństwo socjalne. Odniósł się też do dyskusji o zmianach ustrojowych, które toczą się w ramach paneli konwencji PiS.To moment konstytucyjny, najlepszy od dwudziestu lat, by pomyśleć o nowej ustawie zasadniczej– mówił. Jego zdaniem obecna konstytucja „w praktyce przestała obowiązywać”, a część jej autorów sama ją unieważniła.Są wartości, które trzeba zachować, jak odniesienie do godności osoby ludzkiej jako źródła wolności i praw. Ale są też kwestie wymagające pilnej zmiany, zwłaszcza system rządów– tłumaczył.Twarde „nie” dla złych rozwiązań dla PolskiW rozmowie poruszono również temat polityki europejskiej. Czarnek zaznaczył, że stanowisko Prawa i Sprawiedliwości wobec Unii Europejskiej ewoluuje.Był czas, gdy byliśmy szantażowani przez Unię i trzeba było sobie z tym radzić. Dziś nie ma już miejsca na manewry – trzeba mówić twarde „nie”, gdy coś jest sprzeczne z polskimi interesami– stwierdził.Zaznaczył przy tym, że nie chodzi o opuszczanie Wspólnoty, lecz o skuteczniejsze wykorzystanie jej mechanizmów.Nie wychodzić z Unii, ale wykorzystywać ją dla naszych interesów i sprzeciwiać się tam, gdzie unijne rozwiązania idą w poprzek polskim– podkreślił.

Oct 24, 2025 • 16min
Marcin Przydacz: rząd nie jest przygotowany do prowadzenia aktywnej polityki zagranicznej. Woli świecić światłem odbitym
Nasza sytuacja w kwestii bezpieczeństwa bardzo się zmienia; działania władzy są zbyt rozproszone, by skutecznie reagować na te zmiany - mówi szef Biura Polityki Międzynarodowej w Kancelarii Prezydenta.

Oct 24, 2025 • 41min
Podsumowanie XIX Konkursu Chopinowskiego - Sekcja Lewacka - 23.10.2025 r.
Gościem audycji jest Piotr Iwicki - krytyk muzyczny, pianista; dawniej autor audycji "Cały ten jazz" w Radiu Wnet.

Oct 24, 2025 • 29min
Wielkie zamieszki w stolicy Republiki Irlandii - Studio Dublin - 24.10.2025 r.
Nasi ludzie walczący o nasz kraj, walczący o Irlandię, walczący o nasze dzieci, walczący o naszą wolność. Jeśli nie czujemy się bezpiecznie spacerując po naszych własnych ulicach, no to o co chodzi? Zwłaszcza kobiety i dzieci, zwłaszcza kobiety i dzieci, ale nie tylko kobiety i dzieci. Starsi ludzie, nie zapominaj, tak, starsi ludzie są okradani. Nie zapominaj naszych facetach, naszych mężczyzn. Nasze badały również są zarzynani na ulicach. Uważam, że to zagrożenie religijne. Wierzę, to moja osobista opinia. Możesz nazwać mnie rasistą, jeśli chcesz, ale wierzę, że to prawda i musimy podjąć działania. Musimy podjąć je szybko. Potrzebujemy więcej facetów, więcej mężczyzn. Musimy mieć więcej ludzi na ulicach Irlandii. Naszych ludzi, ponieważ ci wszyscy sprzedawczycy, sprzedawczyki mieniający się liderami tego kraju biorą tylko brązowe koperty z kasą. Biorą brązowe koperty i pozwalają tym ludziom rządzić naszym krajem.mówił jeden z uczestników wielkiej demonstracji pod ośrodkiem zakwaterowania migrantów Citywest w Dublinie. Katalizatorem rozruchów była napaść seksualna dokonana przez mieszkającego w Citywest migranta z Afryki.Szef portalu Polska-IE.com zwraca uwagę na całkowitą niewydolność irlandzkiego systemu deportacyjnego:Deportacji powinniśmy mieć znacznie więcej, bo już ponad 5 tysięcy nakazów deportowania osoby z kraju zostało wydanych i chodzi tylko i wyłącznie o azylantów, którzy przebywają w tym momencie już nielegalnie w Irlandii. Więc jeżeli Państwo nie radzi sobie z czymś takim, no to tutaj należy się zastanowić, czy to państwo powinno jeszcze pod takimi rządami funkcjonować Irlandczycy coraz częściej głośno mówią o tym, że władze bardziej dbają o obcych. Coraz bardziej napięta sytuacja społeczna na Szmaragdowej Wyspie zbiega się z wyborami prezydenckimi. I tura 24 października.

Oct 24, 2025 • 31min
Studio Lwów 20.10.2025 r.: wizyta delegacji z woj. warmińsko-mazurskiego
Samorządowcy, działacze społeczni i dziennikarze z Warmii i Mazur przywieźli do Lwowa pomoc humanitarną, a także odwiedzili polskie miejsca pamięci.

Oct 24, 2025 • 4min
Sasin: Kapitał ma narodowość. Polska musi odzyskać suwerenność gospodarczą
W Katowicach trwa kongres programowy PiS. Wydarzenie relacjonuje dziennikarz Radia Wnet Łukasz Jankowski, który rozmawiał z Jackiem Sasinem, byłym wicepremierem i byłym ministrem aktywów państwowych.Polityk zapowiedział przedstawienie nowego raportu gospodarczego przygotowanego wspólnie z Januszem Kowalskim. Dokument ma zostać zaprezentowany podczas panelu poświęconego gospodarce, a jego celem – jak mówił Sasin – jest wskazanie konkretnych rozwiązań na rzecz odbudowy finansów publicznych i pobudzenia inwestycji.Uzdrowienie finansów publicznych jest jednym z elementów. Drugim jest ścisła współpraca między kapitałem państwowym a prywatnym. Chcemy stworzyć system, który zachęci przedsiębiorców do inwestowania w Polsce– powiedział Jacek Sasin.Sasin wskazał, że nadchodzący raport gospodarczy ma być odpowiedzią na lata dominacji polityki, która – jego zdaniem – marginalizowała polski kapitał i przemysł.Musimy odrzucić wizję gospodarki, w której mówi się, że kapitał nie ma narodowości. To mit, który upadł w obliczu kryzysów. Dziś Polska potrzebuje suwerenności gospodarczej– mówił.

Oct 24, 2025 • 37min
Konwencja programowa PiS. Kaczyński o zdrowiu, bezpieczeństwie i gospodarce
W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach rozpoczęła się konwencja programowa Prawa i Sprawiedliwości, podczas której – jak zapowiedział Jarosław Kaczyński – ma powstać „kolejny poważny program dla Polski”. Prezes PiS w swoim wystąpieniu podkreślił, że kraj stoi wobec „kryzysu państwa” obejmującego gospodarkę, służbę zdrowia i finanse publiczne, a najbliższe miesiące będą testem zdolności do ich naprawy.Mamy w tym momencie kryzys generalny naszego państwa. Kryzys gospodarczy, kryzys służby zdrowia, a także kryzys finansów publicznych, który może przerodzić się w coś znacznie poważniejszego– powiedział Kaczyński.„Generalna reforma służby zdrowia”Jednym z głównych punktów wystąpienia prezesa PiS była zapowiedź gruntownej reformy ochrony zdrowia. Kaczyński zaznaczył, że dyskusja o tej dziedzinie jest w Polsce trudna, bo system jest uwikłany w wiele sprzecznych interesów – od personelu medycznego, przez samorządy, po producentów leków.Potrzebna jest generalna reforma służby zdrowia. To jest dziś ponad sześć procent PKB i ogromna ilość interesów. Ale jeśli nie zaczniemy mówić o tym otwarcie, nic się nie zmieni– stwierdził. Kaczyński dodał, że prawdziwa naprawa systemu wymaga „stanięcia w prawdzie”, czyli odejścia od pozorowanego konsensusu.Nie można udawać, że wszyscy kierują się najlepszymi intencjami. Tak nie jest w żadnej dziedzinie, również w ochronie zdrowia– powiedział. Według prezesa PiS temat zdrowia ma być jednym z kluczowych elementów nowego programu partii, obok bezpieczeństwa i gospodarki.Kryzys finansów publicznych i plan dla gospodarkiDrugim filarem wystąpienia był apel o odbudowę finansów publicznych i pobudzenie inwestycji. Kaczyński przekonywał, że Polska stoi w obliczu „ciężkiego kryzysu fiskalnego”, który może prowadzić do szerszych problemów gospodarczych.Mamy bardzo ciężki kryzys finansów publicznych. To może być droga ku dużemu kryzysowi. Najpierw gospodarka, najpierw naprawa finansów – to musi być rozwiązane na samym wstępie– mówił.Kaczyński zwrócił uwagę, że mimo wzrostu gospodarczego w ostatnich latach poziom inwestycji w Polsce pozostaje niski, a innowacyjność – słaba.Udział inwestycji w PKB jest wciąż niski. Trzeba nauczyć się ryzykować, korzystać z kredytu i rozwijać nowe technologie. To kredyt stworzył dzisiejszy świat– podkreślił.Celem PiS ma być utrzymanie wzrostu gospodarczego na poziomie 4–5 procent rocznie, co – jak zaznaczył prezes – „szybko zbliżyłoby Polskę do najbogatszych państw Unii Europejskiej”.Kaczyński odniósł się do polityki Unii Europejskiej i ostrzegł przed – jak to określił – „niemiecko-brukselskim planem budowy jednego państwa hegemonicznego”. Według lidera PiS nowe traktaty mają ograniczyć suwerenność krajów członkowskich, w tym Polski.Powstaje w gruncie rzeczy jedno państwo, ale państwo hegemonialne. Ma to być wielkie zwycięstwo Niemiec i powstanie czegoś w rodzaju nowego imperium– mówił Kaczyński. Zaznaczył, że Polska nie może zgodzić się na model, w którym decyzje o jej losie zapadają poza Warszawą.Kto wierzy, że naród bez własnego ośrodka decyzji politycznych będzie w stanie załatwiać dobrze swoje interesy, ten jest w wielkim błędzie. To droga do utraty państwa– ostrzegł. Kaczyński przeciwstawił temu wizję współpracy wolnych państw demokratycznych, w której Polska miałaby zachować pełną suwerenność.

Oct 24, 2025 • 5min
Liban spokojny przed pielgrzymką. „Media przesadzają z alarmem”
Z ruin starożytnego Byblos Kazimierz Gajowy, prowadzący Studio Bejrut, przekazał relację z przygotowań do pielgrzymki, w której uczestniczy grupa pielgrzymów z Krakowa. W rozmowie odniósł się do informacji o izraelskich bombardowaniach południowego Libanu.Niektóre polskie media przesadzają. Dla nas to codzienność. Izrael punktowo uderza w pozycje Hezbollahu, ale życie toczy się normalnie. My wiemy, gdzie nie chodzić – tam, gdzie biją, nie chodzimy– zaznaczył.Na antenie Radia Wnet wypowiedział się także ksiądz Andrzej z archidiecezji krakowskiej, który towarzyszy pielgrzymom.To dziewiąty dzień pielgrzymki. Zrealizowaliśmy cały program od południa do północy kraju. Odwiedziliśmy miejsca święte i starożytne. Jest absolutnie spokojnie, nie słychać wybuchów ani samolotów. Zapraszamy do Libanu– powiedział duchowny.Kazimierz Gajowy podkreślił, że planowana pielgrzymka papieża Leona XIV byłaby niemożliwa, gdyby istniało realne zagrożenie.To dobry znak. Dyplomacja działa, a nawet Hezbollah został w jakiś sposób uprzedzony. Idziemy w dobrym kierunku– ocenił.Na zakończenie rozmowy Gajowy przypomniał, że Radio Wnet wraz ze Studiem Bejrut i biurem pielgrzymkowym Arka organizuje pielgrzymkę do Libanu, która wyruszy 27 listopada. Zostało już tylko kilka miejsc./fa

Oct 24, 2025 • 14min
Komentarz polityczny Józefa Orła i Łukasza Jankowskiego w drodze na konferencję programową PiS
Dziennikarz Radia Wnet Łukasz Jankowski i publicysta Józef Orzeł analizują napięcia w obozie Prawa i Sprawiedliwości. Zastanawiają się jaka jest obecna pozycja b. premiera Mateusza Morawieckiego.


