

Radio Wnet
Radio Wnet
Bądź na bieżąco z treściami publikowanymi na portalu wnet.fm. Nie przegap najbardziej aktualnych wywiadów z ludźmi kultury, politykami, ekspertami od geopolityki i spraw międzynarodowych. To tutaj możesz odsłuchać rozmów z takich audycji jak Poranek Wnet, Popołudnie Wnet czy Kurier w Samo Południe.
Zachęcamy też do słuchania Radia Wnet na żywo!
Słuchasz? Oglądasz? Wspieraj!
zrzutka.pl/wnet
Wszystkie programy przygotowywane są przez nasz zespół dziennikarzy.
Zachęcamy też do słuchania Radia Wnet na żywo!
Słuchasz? Oglądasz? Wspieraj!
zrzutka.pl/wnet
Wszystkie programy przygotowywane są przez nasz zespół dziennikarzy.
Episodes
Mentioned books

Jun 20, 2025 • 15min
Irlandczycy znów protestują - Studio Dublin - 20.06.2025 r.
partia Finne Gael, która współrządzi Republiką Irlandii zapowiedziała sprzeciw wobec planów zrównania przyszłych podwyżek zasiłków dla osób poszukujących pracy z podwyżkami przysługującymi emerytom i osobom niepełnosprawnymNie każda para rąk zdolnych do pracy zasługuje na nagrodę w postaci wyższego zasiłku tylko dlatego, że aktualnie leży na kanapie. I nie każde "nie mam pracy" oznacza realny brak możliwościw taki sposób wyzwania polityki socjalnej Republiki Irlandii charakteryzuje w swoim tekście szef portalu Polska-IE.com Bogdan Feręc, nieobecny w tym wydaniu audycji.Kolejny protest przeciwko polityce społecznej rządu Dublinie odbędzie się pod hasłem "Bezpieczna przyszłość - głos dla Irlandczyków"i będzie miała jak zawsze charakter pokojowy. Organizatory zaznaczają, że ich działania nie są wymierzone przeciwko konkretnym grupom etnicznym ani narodowym. Chodzi o stworzenie przestrzeni do publicznej debaty na temat bezpieczeństwa społecznego, dostępności mieszkań, rozstnącego obciążenia systemu edukacji i ochrony zdrowia oraz priorytetów narodowych.To jest głos tych, którzy przez lata płacili podatki, wychowują dzieci, czują się coraz bardziej zepchnięci na margines własnego kraju. Protestujemy, bo kochamy Irlandię, a nie dlatego, że kogoś nienawidzimy.Władze, jak do tej pory, zapowiedziały uszczelnienie prawa azylowego i zwiększenie nakładów na bezpieczeństwo.

Jun 20, 2025 • 15min
Studio Białoruskie 18.06.2025 r. : Keith Kellog spotka się z Łukaszenką?
Ewentualny przyjazd specjalnego wysłannika prezydenta USA Donalda Trumpa nie został jeszcze potwierdzony przez żadne oficjalne źródła amerykańskie.

Jun 20, 2025 • 8min
Samotna piesza wędrówka ze Szczecina do Przemyśla. O swoim planie opowiada Sylwia Klentak-Korasiak
Idę przed siebie. Z plecakiem, starymi butami i pomysłem, który nie chce dać mi spokoju.

Jun 20, 2025 • 1h 2min
Józef Orzeł: Zachód nie zgodzi się na skręcenie wyborów
Bzdury opowiadane przez Giertycha i innych polityków KO nie będą miały znaczenia - przekonuje prezes Klubu Ronina.

Jun 20, 2025 • 18min
Nowa generacja marksistów zdominowała edukację. Czy tylko w USA?
Mike Gonzalez opowiada jak marksiści przeszli od rewolucji do walki z kulturą, normami i zasadami. Tłumaczy dlaczego zrezygnowali z walki i opanowali instutucje kultury. Gonzalez mówi też o planach poradzenia sobie z marksistami, którzy w USA opanowali instytucje zarządzające edukacją. Rozmówca Arkadiusza Jarzeckiego jest autorem książki, napisanej wraz z Kathrine Cornell Gorka, "Marksizm: nowa generacja. Jak z nim walczyć?" wydanej przez Warsaw Enterprise Institute.MIKE GONZALEZ jest pracownikiem naukowym przy Heritage Foundation w Waszyngtonie. Współpracuje także z węgierskim think tankiem Mathias Corvinus Collegium. Mikz Gonzalez przez prawie dwadzieścia lat pracował jako dziennikarz, z czego piętnaście lat spędził pisząc z Europy, Azji i Ameryki Łacińskiej. Porzucił dziennikarstwo, aby dołączyć do administracji Busha, gdzie był autorem przemówień dla przewodniczącego Komisji Papierów Wartościowych i Giełd Christophera Coxa, a następnie przeniósł się do Biura Europejskiego Departamentu Stanu, gdzie pisał przemówienia. Zajmował się także publicystką. Od 2009 roku pracuje w The Heritage Foundation, gdzie pisze o tożsamości narodowej, różnorodności, wielokulturowości, a także o polityce zagranicznej w ogóle.

Jun 20, 2025 • 54min
Sekcja Lewacka z Pauliną Matysiak - 18.06.2025 r.
Posłanka Razem po raz kolejny w audycji Milo Kurtisa i Jana Śpiewaka! Po wyborach prezydenckich, w programie omówienie fali nowych zgłoszeń do Partii Razem i przyszłości projektu CPK.

Jun 20, 2025 • 14min
Prof. Aleksander Stępkowski: ewentualne opóźnienie, jeżeli chodzi o uznanie ważności wyborów, nie będzie miało znaczenia
Jak informuje prof. Aleksander Stępkowski w rozmowie z Łukaszem Jankowskim, wszystko wskazuje, iż liczba protestów wyborczych w związku z domniemanymi nieprawidłowości podczas liczenia głosów po II turze wyborów prezydenckich, przekroczy 50 tysięcy. Są to w większości protesty identyczne w treści, jakby były powielane u jednego źródła.L pościągali z Internetu i w sposób mniej lub bardziej świadomy wypełnili jakimiś danymi, nie zawsze swoimi. Czasami ludzie zmyślają PESEL-e na przykład. Czasami się nie podpisują w ogóle. Zdarzyły się sytuacje, gdzie ktoś przysłał protest wyborczy i napisał, przysyłam wam protest wyborczy Giertycha. Tego typu komicznie sytuacje.

Jun 20, 2025 • 19min
„Za energetykę odpowiadają politolodzy”. Ruman ostrzega przed blackoutem
Polityka energetyczna Polski prowadzi do uzależnienia od zagranicy i grozi blackoutem – ostrzega Szczepan Ruman z Core Energy. „Rządy ignorują inżynierów i działają wbrew logice”.Polska ma jedne z najwyższych cen energii na świecie, a rządy – zdaniem Szczepana Rumana z Core Energy PSA – ignorują realne zagrożenia. „Blackout może się wydarzyć w każdej chwili” – ostrzega ekspert.Dla zagranicznych inwestorów to świetne warunki do zarabiania. Dla Polaków – dramat– mówi Ruman, krytykując fakt, że kontrolowane przez państwo firmy windują ceny energii.Ekspert zwrócił też uwagę na uzależnienie transformacji energetycznej od Chin.Przez lata Zachód promował technologie, których komponenty są produkowane niemal wyłącznie w Chinach. Teraz wszyscy się dziwią, że jesteśmy od nich zależni– zaznaczył.Nikt nie słucha specjalistówJego zdaniem odpowiedzialność ponoszą politycy i lobbyści.Za energetykę odpowiadają często politolodzy. Ignoruje się ostrzeżenia inżynierów. Nikt nie chce brać odpowiedzialności za przyszłość– stwierdził i dodał, że „już teraz ratujemy się awaryjnym importem energii z Ukrainy, bo bez tego mielibyśmy blackout”.Być może potrzebny jest wstrząs, by w końcu zaczęto podejmować właściwe decyzje– dodał.

Jun 20, 2025 • 16min
Jerzy Jachowicz: jestem przekonany, że podjęta przez Giertycha próba przeprowadzenia puczu się nie powiedzie
Bliska komitywa między Giertychem a Tuskiem jest w pewien sposób zrozumiała; motorem ich działania jest czysta nienawiść wobec Jarosława Kaczyńskiego - mówi dziennikarz.

Jun 20, 2025 • 16min
„To nasze dziecko, którego nikt nie broni”. Polski transport drogowy wkrótce przestanie istnieć?
Polski transport chyli się ku upadkowi – ostrzega Piotr Litwiński z Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Transportu Drogowego. Wini m.in. pakiet mobilności, brak kierowców i bezczynność rządu.Branża transportowa w Polsce znalazła się w poważnym kryzysie– alarmuje Piotr Litwiński, przewodniczący Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Transportu Drogowego. Jak podkreśla, jeszcze kilka lat temu transport był motorem polskiej gospodarki. Dziś firmy się kurczą, młodzi nie chcą wchodzić do zawodu, a państwo – jego zdaniem – wciąż nie rozumie skali problemu.Nie mamy powodów do radości. Kiedyś transport kwitł, dziś wszystko się zwija. Młodzi nie chcą o tym słyszeć, a starsi odchodzą na emeryturę– mówi Litwiński. Wspomina rozmowę znajomego z synem, który odmówił przejęcia rodzinnej firmy transportowej: „Tato, ja nie jestem taki jak ty, żeby całe życie tyrać i nic z tego nie mieć”.Spadek znaczenia branży w PKB i odpływ dewizLitwiński podważa też oficjalne dane rządowe, według których transport odpowiada za 7 proc. PKB.To już nieaktualne. Dziś to może 2 proc. Państwo traci dewizy, które kiedyś przynosił właśnie transport– przekonuje.Podkreśla, że branża zbudowana była przez prywatnych przedsiębiorców, bez pomocy państwa czy Unii Europejskiej.To nasze dziecko. A jak człowiek coś sam zbudował, to to szanuje. A państwo? Nigdy nie dało nawet złotówki. Unia robiła wszystko, by nas zniszczyć, bo zdobywaliśmy ich rynek– mówi.Zamykane kierunki wschodnie, konkurencja z południa i ze WschoduDostęp do rynków wschodnich – Białorusi, Rosji i Ukrainy – został praktycznie zamknięty.Nie jeździmy już do tych krajów. A z drugiej strony atakują nas Turcy, Serbowie, Mołdawianie. Polski przewoźnik jest wypychany z rynku– stwierdza.Wyjaśnił, że to m.in. wpływa na stan branży, a w samym związku Litwińskiego 20 proc. firm przestało opłacać składki z powodu likwidacji, a 80 proc. ograniczyło działalność – często nawet o połowę floty. Według Litwińskiego Unia Europejska – przedłużając umowę liberalizującą przewozy z Ukrainą – doprowadziła do nierównej konkurencji.Polak zrobi błąd w dokumentach – kara, zatrzymanie auta. Ukrainiec? Pogrożą palcem. Bo wojna. Ale wojna kiedyś się skończy– mówi.Przypomina, że jeszcze niedawno Polska i Ukraina wymieniały się 160 tysiącami zezwoleń na przewozy. Polacy wykorzystywali połowę, Ukraińcy całość. Teraz – po zniesieniu zezwoleń – Ukraińcy wykonali w ciągu jednego roku aż milion kursów.A rząd o tym wie– dodaje krótko Litwiński.Co można zrobić?Jego zdaniem rząd powinien niezwłocznie zająć się szkoleniem kierowców i zachętą do pracy w branży, w której dziś pracują nie tylko Ukraińcy i Białorusini, ale również Pakistańczycy i Hindusi.Do każdego litra paliwa doliczana jest opłata – ok. 40 groszy. A przewoźnik zużywa 3–5 mln litrów rocznie. Te pieniądze idą do funduszu paliwowego i są rozdzielane, jak ministerstwo chce: tu na chodnik, tam na drogę. A przecież my już zapłaciliśmy podatek dochodowy i przychodowy. To powinno wystarczyć– podsumowuje Litwiński.