Jeszcze do niedawna nikomu by się nie śniło, że uncja złota będzie warta 2400 dolarów i prawie 10 000 zł. Zwłaszcza przy tak wysokich stopach procentowych i sowitych zyskach, które można uzyskać z bezpiecznych obligacji. Czy te uwarunkowania mogą się wkrótce zmienić? Na korzyść czy na niekorzyść złota? Od czego będzie w najbliższej przyszłości zależała wycena kruszcu? Zapraszają Maciej Samcik oraz Rafał Grzeszyk, zarządzający funduszami w TFI UNIQA.